Poczuła głęboko w sobie
W samym środku
Całego jestestwa
Że już straciła w sobie
Potrzebę kochania
Po cichu szeptania
Takich pocałunków
Jak kiedyś
A nawet jakiegokolwiek
Przytulania
Zamknęła się w sobie
Bardzo głęboko
Pogrążona w smutku
Może wręcz obojętności
Nie umiała już płakać
Ani więcej pragnąć
Jednak było jej dobrze
Z samą sobą
Czas pokazał
Że jej marzenia się
Wcale nie skończyły…

Edyta Tyborowska-Szymala