Zwiedziłam różne krainy. Takie, o których się nie mówi. A nawet jeśli, to nikt w to nie wierzy i ludzie myślą, że to są bajki. Dlatego krążą o nich same legendy i to jest najwygodniejsze, bo każdy w tej sytuacji czuje się bezpieczny. I ci, którzy chronią te krainy przed dostępem człowieka i ci, którzy wiedzą odrobinę więcej, ale nie mogą o tym powiedzieć.

Tak od tego należało by zacząć, że nie każda poznana tajemnica może ujrzeć światło dzienne. Nie każda myśl może zostać wypowiedziana przez usta. A tym bardziej nie każde słowo może trafić do obiegu szerokiego grona odbiorców. Jesteśmy w wielu kwestiach jako istoty wielowymiarowe obowiązani milczeniem. Nie pozwalają nam na to zawarte umowy i traktaty, które obowiązują w tym ziemskim systemie.

W niektórych przypadkach, gdy sprawy są tak istotne by nie ujrzały światła dziennego zakładana jest na nas totalna amnezja. I mimo, że coś zobaczymy czy też usłyszymy szybko zostaje to wykasowane z naszej świadomej pamięci. Lecz nigdy doszczętnie i nigdy nie zostaje to usunięte na trwałe. Te wszystkie zapisy są lecz ukryte w umyśle podświadomym. Takim do, którego ciężko jest się dostać, jednak zapis pozostaje….

Ciąg dalszy wkrótce