Przytul mnie o śmierci
Miłosnym uściskiem
Wyszeptaj do ucha
Pieśń życia zapomnianą
Ucisz usta pragnące
Nadal brzmieć najsłodszą melodią
Wspomnij radość życia
Często nie poukładaną
Zamknij me oczy
Spragnione nadal wschodów i zachodów słońca
Zagłusz me serce
Które wciąż nie przestaje bić
Odważ się silniejszą
Ode mnie być
Wychodzę więc na spotkanie
Niektórzy twierdzą, że w nieznane
Jednak dla mnie to wręcz
Szara żywa codzienność
Igram często ze śmiercią
Stąpając cicho po tej czerwonej
Linii życia i niechybnej śmierci

Tekst: Edyta Tyborowska-Szymala