Jest wiele momentów, gdy obserwuję ludzi
Czasami ze wstydem uciekam wzrokiem
Gdy ktoś się zorientuje
Lecz tylko czasami
Bo przeważnie jestem wtedy jak w transie
Nie ma nic poza tą historią
Zapisaną w każdym człowieku
Przestaję gdybać, co ktoś o mnie pomyśli
Po prostu czytam historię życia
Obcych mi ludzi
Jak otwarte księgi
Bo przecież tak naprawdę oni nie są obcy
Są tacy sami jak ja
Biegną nieraz nie patrząc pod nogi
Czy też bluzgają pod nosem
Zapominając, że nie było to w myślach
A wyszło jednak na głos
Najbardziej pociągają mnie oczy
W każdych jest głębia
I wrota do duszy…

Edyta Tyborowska-Szymala

Zapraszam do grupy: https://www.facebook.com/groups/289492471525925/